Dzieła pochodzące z kraju: Polska
chowanka
chowasz mi się – liczę do trzech i muszę udawać że cię nie widzę mimo że stoisz ode mnie metr za żerdką z wywierconym otworem (to utwór na głos i metaforę) pół minuty nie więcej a już wołasz: tu jestem...
Czytaj dalej >>
Wspomnienia z jednorękimi w tle
— Pamiętacie Boba? — spytał Paszę i Ruchana, po czym zwrócił się z tym pytaniem do starszyzny, zupełnie ignorując małoletnie pospólstwo. — Boba? Jaaaasne! Ten to dopiero dawał po cipie! — znad kolejnego już piwka rozweselił się nagle Pasza. —...
Czytaj dalej >>
жердина
пам’яті Василя Стуса місце смерті – перм-36 цей факт встромляє його посеред озера звідки розходяться кола і дрижаки і біжать по спині аж на берег край
Czytaj dalej >>
żerdź (pamięci Wasyla Stusa)
pamięci Wasyla Stusa miejsce śmierci – perm-36 ten detal wtyka go w sam środek jeziora skąd rozchodzą się kręgi i ciarki i biegną po plecach aż na brzeg krawędź
Czytaj dalej >>
лідл вдень
За рогом ночі світанок поблід, прихильніше бавиться кольорами, я йду по прямій і бачу, о, «Лідл», а в «Лідлі» знижки великі саме. – Наліпки лиши, всю корейку візьми ж, найкраща шматками, – сказав продавець, людина ця теж, видається, ссавець, хоч...
Czytaj dalej >>
lidl za dnia
Za węgłem nocy, gdzie blady świt traktuje barwy trochę łaskawiej, na prostą wyjdę, o, widzę Lidl, a w Lidlu same zniżki wspaniałe. – Metki nie zrywaj, weź cały schab, w plastrach najlepszy – mówi sklepowy, ten człowiek z mroźni niby...
Czytaj dalej >>
хованка
ти ховаєшся від мене – я до трьох лічу і мушу вдавати що тебе не бачу хоча ти стоїш від мене за метр за жердинкою в якій просвердлено отвір (це для голосу і метафори витвір) пів хвилини не більше минуть...
Czytaj dalej >>
руно ранку (дім лун)
Прокинулись дерева, але все ж перезираються, неначе незнайомі, нічого їм не каже слово «ліс». Розвидниться все скоро, закоротить день пущу і опісля ночі звір випустить із себе рик. Із безладу долонь серцеподібних виаплодує луни листя хор. Їх лісом лис із...
Czytaj dalej >>
Potop (fragmenty)
Zawodne były sposoby Trzask, brzdęk, trzask. Jaki klekot! Jaki wiatr! Było już o ocaleniu, o klątwie, teraz będzie o depresji. O depresji, w której Zośka była pogrążona. I o tym, jak szukała sposobu, żeby się wydobyć, jak jej się...
Czytaj dalej >>
Runo i wyżej (Dom ech)
Drzewa się obudziły, ale jeszcze patrzą po sobie, jakby się nie znały, wciąż nic im nie mówi słowo „las”. Wkrótce wszystko się wyjaśni, dzień puszczę zewrze i po nocy zwierzę wyłoni z siebie mruk. Z nieładu sercokształtnych dłoni echa wyklaszcze...
Czytaj dalej >>
zdrada
(środek strzykwy) budzę się o czwartej nad ranem i jest mi dobrze („nikomu nie jest dobrze o czwartej nad ranem”) mrowienie w ścianie za ścianą kobieta dochodzi. ziewam właśnie osiągnęła orgazm chichot z wysokiego c córeczka z tego będzie a...
Czytaj dalej >>
Ruth
Ruth Maier, pochodząca z żydowskiej zeświecczonej rodziny wiedeńskiej, uciekła w 1939 r. przed wojną do Norwegii. Została aresztowana 26 listopada 1942 r. i tego samego dnia deportowana na SS Donau. Gdy przybyła do Auschwitz 1 grudnia 1942 r., zaprowadzono ją...
Czytaj dalej >>
majtki dla monarchy
(kolorowanka) długo dorysowywaliśmy rycerzowi miecze miał być niebieski i nieśmiertelny ale ty nagle zmięłaś go w ręku patrząc mi w oczy z tą dziecięcą szczerością która nomen est omen (trochę łaciny nie zaszkodzi u progu średniowiecza) – jest rozbrajająca i...
Czytaj dalej >>
P.S.
In Memoriam Adam Zagajewski Świat, Adamie, jest czasami prześmiewczy, ma oczy sarny, lustra weneckie, czarne morze. Tysiące świateł z drugiego brzegu nadaje tajną wiadomość, która mówi: „nie bądź nigdy samotny, człowieku”, czyli „zapomnij o sobie”. Świat ma prześwity piękna, które...
Czytaj dalej >>
Потоп (фрагменти)
Способи підводили Тріск, брязкіт, тріск. Що за клекіт! Що за вітер! Уже було про спасіння і прокляття, тепер буде про депресію. Про депресію, в яку Зоська була занурена, як шукала способу з неї вибратись, як стало гірше і як...
Czytaj dalej >>