Dzieła w języku: polski

14.08.2019 Jurij Zawadski

Człowiek

Człowiek, który potrafi jeść i spać – wzorowy obywatel. Maszyna do pracy, okluzja dystalna. Tacy ludzie umierają samodzielnie i w skupieniu, z kulą w szyi albo w potylicy, ból znoszą jak nietrafiony komplement. Kultura ludowa to kultura wojen i rewolucji,...
Czytaj dalej >>
14.08.2019 Wojciech Kuczok

Senność

1 Adam jest zmęczony, wciąż niewiele miejsc się zwalnia, ludzie cuchną słodko-kwaśnym potem, wchodzą i wychodzą, Adam usiadłby, ale wie, że wymiana staruszek na przystankach nie pozwoli mu przysiąść na dłuższą chwilę w spokoju, będzie musiał ustąpić miejsca albo udawać,...
Czytaj dalej >>
11.08.2019 Miłosz Waligórski

es

Musiał tędy iść ktoś, kto powłóczył prawą nogą, ranny albo pijak. Zobacz, zostawił po sobie poezję średników, wykrętasa na śniegu, ślady wyższej kompetencji językowej, a wzdłuż nich – paciorki spoza interpunkcji; krople bez przestanku znaczące jego ścieżkę, powolną śmierć albo...
Czytaj dalej >>
11.08.2019 Konrad Góra

Martwa sarna w maju

Sen ognia, świat podzielony na popiół i wiatr. Most nigdy nie odbija się w wodzie. Człowiek w drugim dostrzeże tyle, ile zdoła ukryć przed sobą. Pierwszy raz od gówniarza, znowu odczuwam ten smak najpierw w ustach, dopiero potem z siebie....
Czytaj dalej >>
11.08.2019 Konrad Góra

Wojna (pieśń lisów)

Jestem twoim gorszym bokiem, jaskrawym przeoczeniem W obronie, to ja zostawiam ślady Tak blisko kryjówki, które ty zacierasz do wody w pęcherzach. W jamach tego lasu zbiera się tylko pył i ziarna sosen. Grzyby znaczą groby. Susza: most Legł na...
Czytaj dalej >>
08.08.2019 Miłosz Waligórski

kolor przemilczanych liter

wywalili mnie z roboty przez tyle lat nie mogli mnie ruszyć a teraz przyszedł nowy szef i na dzień dobry pokazał mi drzwi jak to? wezwał mnie do siebie i mówi człowiek jest jak litera martwy blady niewyraźny trup w...
Czytaj dalej >>
07.08.2019 Daniel Majling

Ruska klasyka

Słowo wstępne Z ruską klasyką zetknąłem się po raz pierwszy pięć lat temu. Wtedy jeszcze nikt nie podejrzewał, że będzie o niej tak głośno. Koleżanka z pracy, która wówczas wykładała język i literaturę rosyjską na Uniwersytecie Komeńskiego w Bratysławie, opowiedziała...
Czytaj dalej >>
07.08.2019 Māris Salējs

*** [są małe i czekają na niebo]

* * * są małe i czekają na niebo ale niebo nie nadchodzi ciemnieją już nie czekają i tak nie nadchodzi w końcu ich nie ma rzeczy są jak dawniej takie niebo że nie sposób uciec październikowa orkiestra czerwieni zdmuchuje...
Czytaj dalej >>
07.08.2019 Antanas A. Jonynas

Cztery sonety o upływającym czasie

I Zimna nad miastem błyszczy i złowroga omszała baszta a jak kto z przybyszy głosy tych co tu niegdyś żyli słyszy choć mur je ukrył w mchu to wolna droga w kręte uliczki w noc wykoślawioną gdzie ptasie pióro tańczy...
Czytaj dalej >>
07.08.2019 Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

Madama Butterfly

Gdy Butterfly leżała na macie słomianej, jak owoc przekrajana ciosem harakiri, ktoś nadbiegł, ktoś zapukał w papierowe ściany i rozbłysły śmiertelne odmęty i wiry. Usłyszała głos jego. Zaklęty! przeklęty! więc poczęła się rzucać, jak pstra gąsienica, na łokciach i na...
Czytaj dalej >>
06.08.2019 Marius Burokas

Historia oka

** księżyc jak lampa okulisty oprzyj podbródek na pulpicie ** tylko przez oko tak łatwo wniknąć w człowieka ** a tam, widzę – sunie lądolód uciska krainę wzroku wypycha głazy czarne ** tępe zimowe światło poharatana tarcza tężeje nie mogę...
Czytaj dalej >>
06.08.2019 Marius Burokas

jeżyk we mgle poezji

dziewczyna o miękkim brzuchu z duszą w kolcach zjawiła się z mgły nastroszona skupiona mżawka piła ze mną z jednego gwinta tuliła się do mnie ufnie siedzieliśmy nad rzeką przerdzewiała łódka żółtych liści na trzy palce plusk mineralnej trzy noce...
Czytaj dalej >>
06.08.2019 Marius Burokas

Plamka ślepa

Plamka ślepa – miejsce, w którym nerw wzrokowy opuszcza gałkę oczną. Ze względu na nieobecność fotoprzekaźników występuje luka w polu widzenia. Niektóre choroby powodują poszerzanie się plamki ślepej, wtedy obszar niewidzenia się powiększa. 1. to tylko plama na oku ciemny...
Czytaj dalej >>
06.08.2019 Marius Burokas

Zejście

– Pomocy. Jestem z daleka. Przede mną długa droga. – Tu ma pan bilet na górę. Nacisnąć guzik i już. Pierwsza klasa to nie jest, nieźle pana wytrzęsie. – Musi pan znaleźć parking obok domu modlitwy, to potrwa parę dni....
Czytaj dalej >>
05.08.2019 Andrij Bondar

Menel

Ludzkie wybory nigdy nie są banalne. Właściwie sama zasada zawsze jest prosta: człowiek z kilku możliwości wybiera jedną, albo najpierw jedną, a potem drugą, a potem trzecią. Dramat rozpoczyna się w momencie podejmowania decyzji. Z jednej strony – wszystko jest...
Czytaj dalej >>