Utwory
wyzwolenie
wyzwolenie nadają ci unikatowy numer pakują za hasztag # zamykają po tej stronie samotności potem przez całe życie gapisz się na romb światła w kratce rozmyślasz o swobodzie wreszcie udaje ci się zbiec na tamtą stronę wystarczy użyć łomu †...
Czytaj dalej >>
На беразе Волі
Лета на беразе Волі. Да ранку нямнога. Стужачка сонца, а потым — яшчэ, і яшчэ. Воля ня ловіцца ў рукі разьліку зямнога. Хваля ня ловіцца ў рэкі, бо сонцам цячэ. Хваля мацнее — і сьвет на вачах маладзее, юны...
Czytaj dalej >>
Сьвежае пакаленьне
старая моладзь залізвае раны а ў гэтай новай яшчэ ўсё наперадзе курорты адчаю вязьніцы ведаў іх вочы блішчаць як рыбіная луска ў цёмнай вадзе пакуль яшчэ вучацца рабіць выбар між праўдай і крыўдай гамбургерам і хатдогам сэксам...
Czytaj dalej >>
*** [прачынайся, вандроўная]
прачынайся, вандроўная, бачыш, дзе мы захраслі?! тут сканалі ад роспачы кафка, оруэл, хакслі. тут не ведаюць дна і ўсе разам лятуць у прадонне. тут па міні-армагедоне ў кожным раёне. прачынайся, псіхея, вандроўніца! пойдзем на шпацыр! тут любілі маўчаць, таму зараз...
Czytaj dalej >>
Koszmarna kołysanka
Trzymaj język za zębami O sekretach mrocznych milcz W kłótni nie strasz mnie groźbami Bo pomogę zasnąć ci Uciszając gadaninę Usta zamknę, ćśś Prosto w luli laj popłyniesz Baju baj, już śpij Z czego żyje rzezimieszek Każdy chłopczyk wie, i...
Czytaj dalej >>
Programy w hiacyncie
każdą sekundę trzymam krótko minuty musztruję dyscypliną alfabetycznie ułożyłem godziny pory dnia nauczyłem dobrych manier na moich oczach zaprawione w gimnastyce dni ćwiczą na drążkach wymyki pod moje dyktando cykady cykają jak szwajcarski zegarek krowy muczą unisono a kwiaty rosną...
Czytaj dalej >>
[…] Жыцьцё аўтазапраўка
Жыцьцё аўтазапраўка на ўзбочыне шашы у незнаёмай мясцовасьці свабода запальнічка у зьнямелай руцэ. <iframe src="https://open.spotify.com/embed/track/05GNAwqoz5vXP8wqOtk8VO?utm_source=generator" width="100%" height="80" frameBorder="0" allowfullscreen="" allow="autoplay; clipboard-write; encrypted-media; fullscreen; picture-in-picture"></iframe> tłum. Andrej Chadanowicz
Czytaj dalej >>
[…] Звідки ти, чорна валко
– Звідки ти, чорна валко, пташина зграє? – Ми, капелане, мешканці міста, якого немає. Прийшли сюди, принесли покору і втому. Передай своїм, що стріляти більше немає по кому. Наше місто було з каменю та заліза. У кожного з нас тепер...
Czytaj dalej >>
*** [Ludziom o pięknych twarzach]
Ludziom o pięknych twarzach łatwo wykręcić do tyłu ręce. Ludziom o pięknych twarzach łatwo spuścić łomot Jeśli zrobić to solidnie, twarz zniekształci się, ale pozostanie piękna. Ludzi o pięknych twarzach można upchać w więźniarce jak śledzie. Zaśpiewają w niej wiele...
Czytaj dalej >>
*** [Zeszłego lata]
Zeszłego lata wybrałem się samochodem z Rygi do Lwowa, na BlaBlaKarze próbowałem znaleźć kogoś, kto chciałby jechać w tę samą trasę — bez skutku, tylko jakaś kobieta poprosiła o odebranie w Augustowie teczki z dokumentami, umówiła spotkanie z posłańcem w...
Czytaj dalej >>
*** [Позапрошлым летом]
Позапрошлым летом я поехал на машине из Риги во Львов, поискал попутчиков на блаблакаре, никого не нашёл, но какая-то дама попросила забрать в Августуве файл с документами и назначила встречу в Макдональдсе, где её посланец никак не мог меня отыскать,...
Czytaj dalej >>
3D
3D mačiau vilniaus angelą atspausdintą 3D spausdintuvu atrodė kaip originalas tobula kopija tikrai patikėtum kad tai tas vienintelis nepakartojamas įsivaizdavau bažnyčią atspausdintą 3D spausdintuvu įsivaizdavau Viešpatį atspausdintą 3D spausdintuvu įsivaizdavau save dauginamą 3D būdu pagal Viešpaties atvaizdą meldžiau Spausdintuvo neužsikirsk...
Czytaj dalej >>
Schronisko (wybrane rozdziały)
Ciastka Dobiegł końca ulubiony program bezdomnych Qui veut gagner des millions, jadalnia zaczęła pustoszeć. Zostało z dziesięć osób drzemiących na krzesłach. Szefie, odezwał się nagle Boullay, nie zostało nic z kolacji? Zajrzałem do lodówki, nic ciekawego: buraki i surówka z...
Czytaj dalej >>
Afrykańska Polka
– Czy nie jest pan czasem Polakiem? – spytała pani Kotou. – Mówi pan z akcentem, który znam, a poza tym… wie pan, do kogo jest pan podobny? Do naszego papieża! Ramiona pani Kotou zadrgały, zdjęła okulary, przetarła oczy wierzchem dłoni...
Czytaj dalej >>
*** (w ustach tego miasta)
w ustach tego miasta sucho nawet po deszczu. na ostatni łyk zostawiam wielkie litery. języki naszych wiz wołają o wilgotne obce alfabety które nie ugaszą pragnienia spękanych skrzydeł – doglądaliśmy ich tak długo, by latać, zanim oddaliśmy, by nie wracać....
Czytaj dalej >>