Utwory

Dmitrij Strocew

мы как

* мы как мы держимся в стране двоевластие по-белорусски когда собираются триста тысяч белорусов власть народа когда мы расходимся по домам власть президента ОМОНа 27.08.2020
Czytaj dalej >>
Dmitrij Strocew

co u nas

* co u nas jakoś się trzymamy panuje tu białoruska dwuwładza z jednej strony kiedy zbiera się trzysta tysięcy białorusinów – władza narodu z drugiej kiedy rozchodzimy się do domów – władza prezydenta omonu 27.08.2020 © Copyright for the Polish...
Czytaj dalej >>
Paulina Korneluk

День

Обычный день: шалом, навзрыд Купцы и спекулянты, Ножики, ножницы, головорезы, Аборты и агитация, Рекламки, утилизация, Часики, часы, минуты, Лестницы и пруты. Извиняю, прощаю, Злюсь, предъявляю. Извините-спасибо, Это не знаю… это попробую.... Кажется, не чувствую, но все же что-то колет –...
Czytaj dalej >>
Zoran Pilić

Naš čovjek Bruce Willis

ima u njemu nešto naše, prepoznatljivo ono, recimo, kako ga svi jebu u mozak počevši od žene, djece, pa sve do šefa a on isto jebe njih i ne može se promijeniti ne želi se promijeniti Bruce Willis kao da...
Czytaj dalej >>
Ałła Gorbunowa

Мы любим тебя, темный лес

ПЕСНЯ ЧЕЛОВЕЧЕСКИХ ДЕТЕНЫШЕЙ ПРО СТАРУЮ ОККУ, ИДУЩУЮ ДОМОЙ ПО ТЕМНОМУ ЛЕСУ Человеческие детеныши, глупые человеческие детки, прячутся за ветками в зимнем лесу, следят за старой Окку. Старая Окку идет по тропе к своему дому; за тропой – озеро, падает снег....
Czytaj dalej >>
Marcin Gaczkowski

Szabadság a válaszúton

Gorajeci kiáltvány, amely a pajtában íródott A pillangók megmutatják – az út túl egyenes ahhoz, hogy az élet szép legyen, és a folyó is túl egyenes. És a madár az égen túl mozdulatlan – a szabadság pedig felfoghatatlan.               Imants...
Czytaj dalej >>
Dmitrij Gorczew

Tak zwyciężymy

Do Teatru Działań Wojennych przyjechać ma z wizytacją Generał. Generał – a nie jakiś oszołom z tych nowych, oficerów-samozwańców. Generał, co jeszcze za Chruszczowa w szkole wojskowej zapomniał imienia ojca swego i matki swojej, za Breżniewa pogrzebał krótką młodość swojej...
Czytaj dalej >>
Wiktor Szenderowicz

Święty obowiązek

Oddział, zbiórka! Była komenda „zbiórka”, kutafonie jeden! W cywilu może i byłeś Czajkowski, ale tutaj jesteś zwykły kutafon i po capstrzyku będziesz kible czyścił!  Jakieś pytania jeszcze? Który powiedział, że „cała masa”? Hercen? Wysłucham twoich pytań, ale najpierw pomożesz szeregowemu...
Czytaj dalej >>
Grigorij Kanowicz

Nie ma raju dla niewolników

I. Śniło mu się, że jest kobietą – i to nie taką sobie zwyczajną kobietą, a staruchą, i to nie taką sobie zwyczajną staruchą, a zgrzybiałą Żydówką o małej ptasiej główce, w cudacznej, nastroszonej niczym jeż peruce, długiej, spranej sukience...
Czytaj dalej >>
Anikó Láng

Glamůr

Když mi v hospodě řekli, že bych se sebou měla něco dělat, protože už nikoho nebaví zametat ty moje chlupy všude kolem, musela jsem se nad svým životem vážně zamyslet. Už před časem to vlastně zmiňovala i moje spolubydlící, že ty...
Czytaj dalej >>
Grigorij Kanowicz

И нет рабам рая (фрагмент)

I. Ему снилось, будто он женщина и не просто женщина, а старуха, и не просто старуха, а дряхлая еврейка в нелепом, топорщившемся ежовыми иголками и покрывавшем ее крохотную птичью голову, парике, в длинном, застиранном до дыр, ситцевом платье, в тупоносых,...
Czytaj dalej >>
Paulina Korneluk

Dzień

W zwykłym dniu – szloch, szalom Kupcy, kupczyki, Nożyczki, nożownicy, nożyki, Aborcja, agitacja, Ulotka, utylizacja, Godzinki, godziny, minuty, Drabiny i druty. Wybaczam, przebaczam Gniewam, wytaczam. Przepraszam-dziękuję, Tego nie znam… to spróbuję… Chyba nie czuję, a jednak Coś kłuje – zabawki,...
Czytaj dalej >>
Dmitrij Gorczew

Так победим

Вот приезжает генерал в Театр Военных Действий. Самый настоящий генерал — не наёбка из новых и самодельных, а из тех, кто ещё при Хрущёве позабыл мать свою и отца в суворовском училище, при Брежневе закопал краткую молодость жены своей в...
Czytaj dalej >>
Marius Burokas

Mieszczanie

(rewers dawnego wiersza) w mieście karnawał i śpiew. nikt nie wyczekuje jutra. pada. ulice zatłoczone. breja pod nogami. w pośpiechu wszyscy opuszczamy mieszkania. uśmiechamy się histerycznie. kupujemy kiełbasę, drewniane łyżki, koguciki na patyku. nie spoglądamy w górę. unikamy spojrzeń. ukradkiem...
Czytaj dalej >>
Marius Burokas

MIESTELĖNAI

(seno eilėraščio reversas) mieste karnavalai ir dainos. nelaukia niekas rytojaus. lietus. gatvės sausakimšos. košė po kojomis. paskubom mes visi paliekame būstus. isteriškai šypsomės. perkam dešras, drožtus šaukštus, lipnius gaidelius. nežiūrim į viršų. vengiam akių. vogčiomis dairomės. tempiam iš paskos vaikus....
Czytaj dalej >>