Mieszczanie

(

(rewers dawnego wiersza)

w mieście karnawał
i śpiew. nikt nie wyczekuje
jutra.

pada. ulice
zatłoczone. breja
pod nogami.

w pośpiechu
wszyscy
opuszczamy mieszkania.
uśmiechamy się histerycznie.
kupujemy kiełbasę,
drewniane łyżki,
koguciki na patyku.

nie spoglądamy
w górę. unikamy
spojrzeń. ukradkiem
rozglądamy się. wszędzie ciągamy
za sobą dzieci.

kim jesteśmy? mieszczuchami,
którzy świętują. bezbronni.
drapieżni, chciwi.
uprzejmi, bojaźliwi.

nasze dobro – w szkatule.
nasze serca – stanęły.

bo jutro
(nie, jutra nie będzie,
nie myślmy o tym)
bo jutro
zamkną bramy,
zasłonią
Matki Boskie,
splugawią świętości.

bo jutro
nas podzielą
na czerwonych i
niebieskich.

bo jutro
skoczymy
bliźniemu
do gardła.

przełożyła Paulina Ciucka

Wybierz wersję językową:

MIESTELĖNAI

(

(seno eilėraščio reversas)

mieste karnavalai
ir dainos. nelaukia
niekas rytojaus.

lietus. gatvės
sausakimšos. košė
po kojomis.

paskubom
mes visi
paliekame būstus.
isteriškai šypsomės.
perkam dešras,
drožtus šaukštus,
lipnius gaidelius.

nežiūrim
į viršų. vengiam
akių. vogčiomis
dairomės. tempiam
iš paskos vaikus.

kas mes? miestiečiai
išėję į šventę. beginkliai.
plėšrūs ir godūs.
mandagūs ir bailūs.

mūsų geras – dėžutėse.
kulnuose mūsų širdys.

nes rytoj
(ne, ne, nebus jo,
nereikia galvoti)
nes rytoj
uždaro vartus,
uždangsto
Dievo motinas,
nuplėšo padangtes

nes rytoj
mus suskirsto
į raudonus ir
mėlynus.

nes rytoj
mes kibsim
artimui savo
į gerklę.

Zobacz inne utwory autora->
Zobacz inne utwory w tym języku->