Dzieła pochodzące z kraju: Litwa

18.09.2020 Marius Burokas

* * * [w mieście kwarantanna]

* * * w mieście kwarantanna i żałoba. wszyscy czekają na śnieg. na fasadach i ulicach – niezmywalny syf. przybyło wiedźm. wszystkie wydają błyszczące książki o sobie. po bramach szamani handlują amuletami, których moc dawno się przeterminowała. białoruś, polska –...
Czytaj dalej >>
13.08.2020 Grigorij Kanowicz

Nie ma raju dla niewolników

I. Śniło mu się, że jest kobietą – i to nie taką sobie zwyczajną kobietą, a staruchą, i to nie taką sobie zwyczajną staruchą, a zgrzybiałą Żydówką o małej ptasiej główce, w cudacznej, nastroszonej niczym jeż peruce, długiej, spranej sukience...
Czytaj dalej >>
13.07.2020 Grigorij Kanowicz

И нет рабам рая (фрагмент)

I. Ему снилось, будто он женщина и не просто женщина, а старуха, и не просто старуха, а дряхлая еврейка в нелепом, топорщившемся ежовыми иголками и покрывавшем ее крохотную птичью голову, парике, в длинном, застиранном до дыр, ситцевом платье, в тупоносых,...
Czytaj dalej >>
18.05.2020 Marius Burokas

Mieszczanie

(rewers dawnego wiersza) w mieście karnawał i śpiew. nikt nie wyczekuje jutra. pada. ulice zatłoczone. breja pod nogami. w pośpiechu wszyscy opuszczamy mieszkania. uśmiechamy się histerycznie. kupujemy kiełbasę, drewniane łyżki, koguciki na patyku. nie spoglądamy w górę. unikamy spojrzeń. ukradkiem...
Czytaj dalej >>
18.05.2020 Marius Burokas

MIESTELĖNAI

(seno eilėraščio reversas) mieste karnavalai ir dainos. nelaukia niekas rytojaus. lietus. gatvės sausakimšos. košė po kojomis. paskubom mes visi paliekame būstus. isteriškai šypsomės. perkam dešras, drožtus šaukštus, lipnius gaidelius. nežiūrim į viršų. vengiam akių. vogčiomis dairomės. tempiam iš paskos vaikus....
Czytaj dalej >>
18.05.2020 Marius Burokas

*** [mieste karantinas]

* * * mieste karantinas ir gedulas. visi laukia sniego. ant fasadų ir gatvėse – nenuplaunama bjaurastis. pagausėjo raganų. jos leidžia blizgias knygas apie save. tarpuvarčių šamanai bruka amuletus, kurių burtai seniai negalioja. baltarusija, lenkija – visur liepsnojančios tvoros. apvirtę...
Czytaj dalej >>
22.01.2020 Vitalija Pilipauskaitė-Butkienė

Mano pirmo vaiko eilėraštis

kai mano dubuo, apsunkęs nuo skysčių, kraujo ir audinio, plyšo per pusę, kai savo kaukolės rėžtuku įveikei kūno tamsą, viskas persivertė: pasaulis liovėsi būti netikras, tarp paskirų daiktų, dalykų, objektų, gyvybės formų, rūšių, lapų ir rupūžių, dainų, staklių, kokakolos skardinių...
Czytaj dalej >>
13.09.2019 Kazimiera Kazijevaitė-Astratovienė

Siedem pokoleń (fragmenty)

Burza Kiedy po siedmiu latach Barbara wstała od maszyny do szycia i zabrała się za porządkowanie Domu, zauważyła coś dziwnego – pojawił się dodatkowy pokój. A może to ona się pomyliła? Może po prostu o nim zapomniała? Tak czy siak,...
Czytaj dalej >>
13.09.2019 Tomas Petrulis

paralizator królowej pokoju

rano zbili dla mnie klatkę, użarł pies żebym się wcielił i patrzył na ciało nowy rewir mordowni gdzie trwa szturm królowej pokoju matka bolesna mnie bierze wciska mi twarz w chodnik ręce wykręca do tyłu do pacierza bo się urodziłem...
Czytaj dalej >>
13.09.2019 Vidas Morkūnas

Stacje dróg przygodnych (fragmenty)

* / bezimienni Mieli konia i związane z nim korzyści. W sezonie wypożyczali go do pracy w sadzie i w ogrodzie sąsiadom, a ci konia karmili. Inaczej kasztan długo by nie pociągnął. Mieli też kilka krzaków porzeczki i pół świni....
Czytaj dalej >>
12.09.2019 Birutė Jonuškaitė

Manon

Manon albo kobieto, gdybym cię kochał Połysk srebrzystej sukni, talię pęta jaskrawy ornament, w miriadach maleńkich lśnień iskrzą kolczyki, migocze bransoleta, misterny splot broszy trzyma w ryzach dekolt, niżej zduszone westchnienie piersi. Kobieto, gdybym cię kochał, wyzwoliłbym cię z sukni,...
Czytaj dalej >>
12.09.2019 Birutė Jonuškaitė

*** [Budzę się rano…]

Budzę się poranną ciszę przerywa kogut. Między pierwszym a drugim pianiem energiczne zagarnianie ramionami wody. I znów ptasi bezgłos niemy sierpień – płynący wrócił na brzeg. Zaraz przyjdzie rześki jak wodna lilia bez koszmarów noc utopił w jeziorze teraz ja...
Czytaj dalej >>
19.08.2019 Birutė Jonuškaitė

Manon

Manon arba moterie, jeigu tave mylėčiau Spindi sidabro spalvos suknelė, liemeniu ritasi ryškūs ornamentai, sunerti iš mažų kvadratėlių žaižaruoja auskarai ir apyrankė, susiraičiusi segė jungia du sparnelius, dūsta po jais išsiveržti trokštančios krūtys. Moterie, jeigu tave mylėčiau, išsegčiau segę, paleisčiau...
Czytaj dalej >>
19.08.2019 Birutė Jonuškaitė

*** [Nubundu…]

Nubundu kai ryto tylą sudrasko gaidys. Tarp dviejų gaidgysčių energingi yriai per vandenį. Ir vėl bepaukštė rugpjūčio tyla – plaukiantysis pasiekė krantą. Greit pareis prikvipęs vandens lelijom ežere nuskandinęs nakties košmarus o aš nersiu į sapno gelmes tolyn vis tolyn...
Czytaj dalej >>
07.08.2019 Antanas A. Jonynas

Cztery sonety o upływającym czasie

I Zimna nad miastem błyszczy i złowroga omszała baszta a jak kto z przybyszy głosy tych co tu niegdyś żyli słyszy choć mur je ukrył w mchu to wolna droga w kręte uliczki w noc wykoślawioną gdzie ptasie pióro tańczy...
Czytaj dalej >>