Utwory
Drabina bytów
1 No to jak, zaczynamy? 2 Chryste Panie! Uciszcie się wreszcie, dajcie posłuchać! 3 Chryste, ile można! To samo, zawsze to samo... 4 Chryste! Aleś ty mnie przestraszył! 5 Chryste Panie, jak swędzi! Nie wytrzymam! ...
Czytaj dalej >>
wania, wanieczko
wania, wanieczko, twój tata zabija ludzi to nic strasznego, on po prostu musi, nie smuć się jeśli uznają, że jesteś do tego zdolny kiedy dorośniesz, to znaczy, że też będziesz robił to samo, spokojnie maszeńko, maszeńko, twój tata w...
Czytaj dalej >>
ванечка, ванечка
ванечка, ванечка, папа твой убивает людей это не страшно, так надо, так что ты не грусти если решат, что ты годен для этого, когда вырастешь значит и ты будешь так же себя вести машенька, машенька, папа твой на работе...
Czytaj dalej >>
Земля (фрагмент)
В ту ночь я не выключал свет и разглядел Алину. Хоть и наспех, но пролистал тот жутковатый комикс, в который она, повинуясь какой-то бесноватой, болезненной прихоти, превратила своё тело. От паха через весь живот тянулся прозекторский шов – искусная, реалистично выполненная татуировка, имитирующая грубоватые, размашистые...
Czytaj dalej >>
Ziemia (fragment)
Tej nocy nie wyłączałem światła i dokładnie obejrzałem Alinę. Przekartkowałem, co prawda pośpiesznie, ten groteskowy komiks, w który, posłuszna jakiejś szatańskiej, chorobliwej fantazji, zamieniła swoje ciało. Od pachwiny przez cały brzuch ciągnął się autopsyjny szew – realistyczny, misternie wykonany tatuaż,...
Czytaj dalej >>
Родословная
1 О! Авраам родил Исаака. Ничего себе! 2 Дядю Исака я более-не-менее помню. Он был военный тогда. 3 Зяма был нэпманом. Сел в свое время. Но ненадолго, слава богу. 4 Яша был толстый и все время молчал....
Czytaj dalej >>
* * * [Co ulepisz z chmur, muzyko?]
Co ulepisz z chmur, muzyko? Dzieciństwo. Nie starczy ci surowca. Daj mi tylko zapach. I – czym pachną chmury? Kurzem, ciepłym deszczem. Pokojem, w którym już raz byłeś. (Deszcz puszcza się chmur i spada). Ilustracja Anny Waligórskiej, 30/30 cm,...
Czytaj dalej >>
Cygan, ale najpiękniejszy
MILENA: GRZĄSKI GRUNT Wiesz, że są tylko dwa rodzaje pierwotnego lęku? Z natury człowiek boi się jedynie głośnych dźwięków i upadku. Serio, sprawdź w internecie. Pozostałe miliony fobii zaszczepiają ci bliscy. Fakt, niektóre chronią przed niebezpieczeństwem. Ale większość zmienia nasze...
Czytaj dalej >>
ID
Pośród zimowego dnia w tłocznym autobusie linii tej a tej ktoś kradnie ci portfel, wraz z nim dowód osobisty. I co dalej? Nic. Dni upływają na patrzeniu przez okno, wyobrażasz sobie, jak śnieg zasypuje twój PESEL, zdjęcie, odcisk palca;...
Czytaj dalej >>
Złote śmieci
Tej nocy runie na nas rój spadających gwiazd, posypie się złoty deszcz (następny za czterdzieści lat). A czy wiesz, że wszystko, co bierzesz dziś za piękno, co zachwyca cię na pogodnym niebie, to w gruncie rzeczy odpadki z kosmosu,...
Czytaj dalej >>
to nie majdan
pamięci Aleksandra Tarajkowskiego* to nie majdan nie ma tu hełmów ani tarcz nie ma strachu są tylko żywe cele na strzelnicy łukaszenki 11.08.2020 *zastrzelony podczas jednego z pierwszych nocnych protestów © Copyright for the Polish translation by Joanna...
Czytaj dalej >>
Z Homera
Plac Letná. Lata mojej Iliady: ci ludzie w siodłach, ludzie w mundurach, kibice Sparty, ich ryk, ciche sady —– bez szlaków i bez odwrotu lektura. Z bólu ręki mogę wróżyć deszcze, przyloty hiperborejskich wron. Z bólem ręki tylko wróżę...
Czytaj dalej >>
* * * [w mieście kwarantanna]
* * * w mieście kwarantanna i żałoba. wszyscy czekają na śnieg. na fasadach i ulicach – niezmywalny syf. przybyło wiedźm. wszystkie wydają błyszczące książki o sobie. po bramach szamani handlują amuletami, których moc dawno się przeterminowała. białoruś, polska –...
Czytaj dalej >>
не майдан
памяти Александра Тарайковского* не майдан без щитов и касок без страха живые мишени в тире АГЛ 11.08.2020 *убитый в одну из первых ночей протеста из огнестрельного оружия
Czytaj dalej >>
my z żoną
~ my z żoną bezpartyjni nieuzbrojeni żadni z nas rewolucjoniści do naszego domu wprowadził się smok opancerzony i mięsożerny gustuje w naszych dzieciach spałowanych niczym chińskie psy obdartych ze skóry chowanie ich przed nim bardzo nas zmęczyło zabrakło kryjówek co...
Czytaj dalej >>