Utwory

Antanas A. Jonynas

Rajski ogród

W mrokach pamięci błyszczy krawędziami dzień zamieniony w wielobarwny kryształ a stół obrusem prześcielony białym okala raju zieloność wieczysta w rajskim ogrodzie na sofie wśród pnączy jak kot się pręży bogini Astarte opływająca nieziemskim wprost światłem z kwiatu kielicha boski...
Czytaj dalej >>
Antanas A. Jonynas

Sodas

Diena tarytum magiškas kristalas sublyksi atminties briaunom spalvotom ir balta staltiese užklotas stalas vidyryje gražaus ir jauno sodo panirusi į šviesą nerealią šezlonge guli dieviška astartė ir ignoruoja grėsmę prasigerti gurkšnuodama iš žiedlapių taurelių ir laukdama budriai ką dar įpilsi...
Czytaj dalej >>
Natalia Belczenko

*** [W gardle i w sercu puściły lody]

W gardle i w sercu puściły lody. Miasto ma na to mokre dowody. Doczesność wzbiera, dojrzewa, rośnie, Ustami szuka nieśmiertelności. Oto ulica w dal się wyrywa, Druga jej pragnie sprostać, choć krzywa. Jedwabnik rwie się w świat z przepoczwarni. Pręży...
Czytaj dalej >>
Agata Jabłońska

візьміть насіння соняшника, хлопці

до кишені, бо будете тут лежати • думки про склад тіста, результатом яких є прості та зрозумілі дії: передавання чогось із рук у руки як при сівбі • будете тут лежати, мовила бабуня, яка пережила Голодомор, Гітлера і Сталіна •...
Czytaj dalej >>
Agata Jabłońska

weźcie ziarna słonecznika, chłopcy

do kieszeni, bo będziecie tu leżeć • myśli o strukturze ciasta z których wynikają czynności proste i zrozumiałe: podawanie rzeczy z rąk do rąk jak siew • będziecie tu leżeć, mówiła babinka która przeżyła Hołodomor, Hitlera i Stalina • słuchajcie...
Czytaj dalej >>
Natalia Belczenko

[…] Серце, мов м’ячик, впаде під ноги

Серце, мов м’ячик, впаде під ноги, В горлі і в місті клубком вологим Тлінність достигла, пропахло потом Все, що безсмертя хапає ротом. Кинеться вулиця в ніч змією, Вигнеться друга услід за нею, Тужиться в коконі дім-шовкопряд, Нервом — ліхтарні світлá...
Czytaj dalej >>
Artur Dudziński

Jęk

Jęk, to Bucza i Mariupol. To konająca matka obojga imion. Coś, czego nie znają słowniki zmieszane z ziemią, szczątkami ciał i zdradzonymi spojrzeniami dzieci. Czego nie znają gwarancje i umowy. I, w gasnących oczach i błyskach mdlejących fleszów, uściski prezydenckich...
Czytaj dalej >>
Aida Bagić

Czy wiem, gdzie żyję

Wstawianie wody na herbatę, czynność całkiem zwykła i dla wielu codzienna, łączy mnie z człowiekiem, który mieszka w jaskini i którego dziś poszukują wyszkoleni żołnierze, urządzenia satelitarne, siły zbrojne oraz ich sojusznicy. Mówią, że Osama bin Laden prowadzi ascetyczne życie,...
Czytaj dalej >>
Aida Bagić

Pocztówki należy wysyłać od razu

Wiele jest rzeczy, których dziś nie rozumiem. Nagromadziło się przez lata. Mimo to wszystkie te niezrozumiałości starannie układam na półkach, wpisuję do katalogu i notuję poziom niezrozumienia. Nasza pocztówka na przykład. Kupiłyśmy ją jeszcze na Dugim Otoku i do nikogo...
Czytaj dalej >>
Natalia Belczenko

[…] Сердце заводится с пол-оборота

Сердце заводится с пол-оборота. В горле и в городе влажное что-то. Спелая бренность, опасный проём, Всё, что к бессмертию тянется ртом. Вынырнет улица, даль подминая, Выгнется следом за нею другая, Тужится в коконе дом-шелкопряд, В ряд фонари напряжённо горят. Каждый...
Czytaj dalej >>
Miłosz Waligórski

parno

w dole kloacznym wzbierają brunatne fekalia w stadninach kurz konie już za rogatkami olały opłaty wjazdowe semafory świecą wyłącznie na biało miasto ujęte w zaimki tętni testosteronem wszyscy nażarci i tylko chleb jest głodny deszcz ściśle przywarł do chmur                  ...
Czytaj dalej >>
Ija Kiwa

czy w naszym kranie jest ciepła wojna

czy w naszym kranie jest ciepła wojna czy w naszym kranie jest zimna wojna jak to naprawdę nie ma wojny obiecali że będzie po południu przecież było ogłoszenie „dostawa wojny zostanie wznowiona po godzinie czternastej” już trzy godziny bez wojny...
Czytaj dalej >>
Ija Kiwa

vai mūsu krānā ir karsts karš

vai mūsu krānā ir karsts karš vai mūsu krānā ir auksts karš vai tad patiešām nemaz nav kara solīja taču ka būs pēcpusdienā paši savām acīm redzējām paziņojumu “karš parādīsies pēc plkst. četrpadsmitiem nulle nulle”.   un nu jau trīs...
Czytaj dalej >>
Ija Kiwa

*** [Niczego się nie bój, chłopczyku]

Niczego się nie bój, chłopczyku, mamy dla ciebie trumienkę, Na kuli o nazwie życie zaciśnij drobną rękę, Bo kto by wierzył w śmierć… Widzisz? – z pazłotka krzyżyki, Słyszysz? – wszystkie dzwonnice wyrwały sobie języki. Nie zapomnimy o tobie, wierzysz...
Czytaj dalej >>
Aida Bagić

Znam li ja gdje živim

Pristavljanje vode za čaj, jedna radnja posve obična i mnogima svakodnevna, vezuje me sa čovjekom koji živi u pećini i za kojim danas tragaju obučeni vojnici, satelitske naprave, vojne sile i njihovi sljedbenici. Osama bin Laden, kažu, živi asketskim životom,...
Czytaj dalej >>