Walery Butewicz, uczestnik warsztatów Rozstaje 2019 oraz 2020, zwyciężył w konkursie na Dziennik pandemiczny prowadzonym przez Instytut Literatury.
Cieszę się, że mój sukces demonstruje to, że Ukraińcy w Polsce nie tylko pracują na budowach i sprzątają mieszkania – co jest ważną pracą – ale również pracują w dziedzinie kultury – powiedział Butewicz.
Walery Butewicz to literaturoznawca, tłumacz. Urodził się w 1983 r. w Czerkasach. W 2018 r. obronił pracę doktorską o Zbigniewie Herbercie na Uniwersytecie Warszawskim. Pracownik Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza w Warszawie oraz wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego. W 2016 r. zwycięzca konkursu tłumaczy „Metaphora”, a od 2017 r. jest członek jury konkursu „Metaphora”. Przetłumaczył na ukraiński tomik Zbigniewa Herberta Pan Cogito (Wydawnictwo „Krok”, Ternopil 2019). Jest również autorem wielu aforyzmów, które publikuje na profilu w Instagramie “Myśli kędzierzawe”.
Żywiołowy tekst (…) lekki, potoczysty, czytający się świetnie tekst, napisany z wielkim mozołem. (…) Ma strukturę dziennika, ale tylko pozornie, bo to opis całościowy epidemii – komentowało jury – To dziełko niewielkie, ale wybitne.
Nagrodą w konkursie jest między innymi publikacja książkowa zgłoszonej pracy. Będzie to debiut Walerego Butewicza jako autora w języku polskim. Jury doceniło autorskie decyzje językowe Butewicza, licząc, że będą one miały wkład na rozwój języka polskiego. W tym miejscu przywołano wielkich autorów jak Joseph Conrad czy Władimir Nabokow
Jak pisze jury wyróżnione teksty miały opisywać m.in.: “relacje osobiste, rodzinne i zawodowe związane z przymusową izolacją i koniecznością wykonywania pracy zdalnie, praca w szczególnych warunkach, pobyt w szczególnych warunkach, przemiany społeczno-ekonomiczne wynikające z obostrzeń przyjętych na czas pandemii oraz wpływ sytuacji zagrożenia (zdrowotnego, ekonomicznego, psychologicznego) na kondycję jednostki lub sytuację rodzinną w tym okresie”.
Zrealizowano w ramach programu stypendialnego Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego – Kultura w sieci

Fot. Gosia Kawka