Przełomowe wydarzenia na Białorusi ostatnich miesięcy odnalazły już odzwierciedlenie w utworach poetyckich. Dzięki Joannie Bernatowicz część z nich możemy przeczytać już w języku polskim na naszym portalu.
Cała Białoruś od 9 sierpnia żyje tematem sfałszowanych wyborów prezydenckich i burzliwych wydarzeń będących ich efektem. Na bestialstwa milicji i OMON-u reaguje społeczeństwo, aktywiści, dziennikarze ale również poeci. Na łamach Rozstajów prezentujemy utwory Dmitrija Strocewa.
to nie majdan
nie ma tu hełmów ani tarcz
nie ma strachu
są tylko żywe cele
na strzelnicy
łukaszenki
pisze Dmitrij Strocew. To piszący po rosyjsku białoruski poeta. Urodził się w 1963 r. w Mińsku, gdzie mieszka do dziś. Stworzył 11 tomów poezji i otrzymał Rosyjską Nаgrodę (2007 r.) dla najlepszego poety piszącego po rosyjsku zamieszkałego poza granicami Federacji Rosyjskiej. Jest wydawcą serii poetyckiej i almanachu „Mińska Szkoła”.
Zapraszamy do lektury jego wierszy w polskim tłumaczeniu Joanny Bernatowicz:
- *** (pamięci Aleksandra Tarajkowskiego)
- *** (my z żoną)
- *** (nie obejmuj omonowca)
- *** (hierarchowie)
- *** (co u nas)
Na naszej stronie można przeczytać również teksty w oryginale:
- *** (памяти Александра Тарайковского)
- *** (мы с женой)
- **** (погоди обнимать омоновца)
- **** (иерархи)
- **** (мы как)
fot. Gerard Stolk
Aktualności ze świata tłumaczeń – zrealizowano w ramach programu stypendialnego Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego – Kultura w sieci
