Dzieła związane z tagiem: Marcin Gaczkowski

20.03.2021 Wołodymyr Rafiejenko

Fragment powieści „Najdłuższe czasy”

– A ja myślę tak – kontynuował za rogiem Weresajew. – Kola to chemik, pisarz i człowiek. Kola ma, nawiasem mówiąc, lat pięćdziesiąt pięć i mieszka w tym kraju. Co i komu powinienem udowadniać? Być żywym i prawdziwym, Sokratesie, oto...
Czytaj dalej >>
24.01.2021 Wasyl Stus

Три вірші

* * *   Балухаті мистецтвознавці! Вам незручно в цивільному одязі, вам дуже незручно, коли шиї не душить кітель, коли ноги не чують провалля діагоналевих галіфе.   Балухаті мистецтвознавці! Вам даремно іспитувати мене: я знаю всі ходячі цитати з патентованих...
Czytaj dalej >>
20.12.2020 Wołodymyr Rafiejenko

Фрагмент романа «Долгота дней»

– Вот я как думаю, – повернув за угол, продолжил Вересаев. – Коля – химик, писатель, человек. Коле, между прочим, пятьдесят пять, и он живет в этой стране. Кому и что я должен доказывать? Быть живым и настоящим, Сократ, ведь...
Czytaj dalej >>
15.12.2020 Petro Jacenko

Безрозмірна валіза

(уривок із роману Магнетизм) Літо було таке п’янке, а поміж багатоповерхівками так ностальгійно квилили серпокрильці, начебто в їхніх навушниках крутився на репіті «Готель Каліфорнія». Гайка трамбувала футболки і труси в розхристаній чорній валізі. Cпортивні штани Льоші Жарєного мальовничо зависли на бильці...
Czytaj dalej >>
15.12.2020 Petro Jacenko

Walizka bez dna

(fragment powieści Magnetyzm)   To było bardzo upojne lato, jerzyki między budynkami krzyczały tak przejmująco i melancholijnie, jakby ktoś im zapętlił w słuchawkach Hotel California. Gadżet upychała podkoszulki i majtki do wysłużonej czarnej walizki. Spodnie od dresu Loszy Smażonego wisiały malowniczo...
Czytaj dalej >>
23.11.2020 Myrosław Łajuk

Три вірші зі збірки „Метрофобія”

АВТОБІОГРАФІЯ   коли народився я, лаюк мирослав миколайович «була прекрасна липнева ніч» 31 липня 1990 року як записала мама в альбомі «наша дитина» де потім вказала у якім віці я навчився додавати прості числа потім…   …а я присвячую їм...
Czytaj dalej >>
23.11.2020 Myrosław Łajuk

Trzy wiersze z tomu „Metrofobia”

AUTOBIOGRAFIA   kiedy się urodziłem ja myrosław mykołajowycz łajuk „była przepiękna lipcowa noc” 31 lipca 1990 roku jak zapisała mama w albumie „nasze dziecko” później odnotowała w jakim wieku zacząłem dodawać liczby pierwsze a jeszcze później…   …najlepsze wiersze im...
Czytaj dalej >>
06.05.2020 Lew Rubinstein

Genesis

1. O! „Abram spłodził Izaaka”. Ale jaja!   2. Wuja Izaaka pamiętam jak przez mgłę. Był wtedy w wojsku.   3. Szloma pracował w inicjatywie prywatnej. Posadzili go swego czasu, chwała Bogu, na krótko.   4. Jasza był grubasem i...
Czytaj dalej >>
27.03.2020 Wasyl Stus

Trzy wiersze z tomu „Wesoły cmentarz”

* * *   Wy, z wytrzeszczem spece od literatury! Uwiera was strój cywilny, jakże wam niewygodnie, kiedy szyi nie dusi stójka, kiedy nogi nie czują fałd galifetów z diagonalu.   Wy, z wytrzeszczem spece od literatury! Daremny wasz egzamin:...
Czytaj dalej >>