{"id":253,"date":"2019-07-18T13:20:52","date_gmt":"2019-07-18T11:20:52","guid":{"rendered":"https:\/\/rozstaje.art\/?p=253"},"modified":"2020-02-09T22:57:19","modified_gmt":"2020-02-09T21:57:19","slug":"psy-ras-drobnych","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/rozstaje.art\/be\/psy-ras-drobnych\/","title":{"rendered":"Psy ras drobnych"},"content":{"rendered":"<p>Najpierw spad\u0142 \u015bnieg i by\u0142am bezradna. P\u00f3\u017aniej zacz\u0119\u0142o si\u0119 j\u0105trzy\u0107. P\u00f3\u017aniej sze\u015b\u0107 razy by\u0142am na oddzia\u0142ach zamkni\u0119tych kilku szpitali psychiatrycznych, najcz\u0119\u015bciej w Kobierzynie. Za ostatnim razem przymusowo skierowano mnie na grupow\u0105 terapi\u0119 behawioraln\u0105 i kiedy \u2013 po trzech miesi\u0105cach codziennej kilkugodzinnej mord\u0119gi \u2013 terapia si\u0119 sko\u0144czy\u0142a, zacz\u0119\u0142o mi si\u0119 wreszcie troch\u0119 uk\u0142ada\u0107.<\/p>\n<p>P\u00f3\u017aniej stara\u0142am si\u0119 uporz\u0105dkowa\u0107 chorob\u0119 w czasie. \u017beby przypomnie\u0107 sobie daty, zagl\u0105da\u0142am do kart wypisowych, bo bez nich nic nie pami\u0119tam. Ani w kt\u00f3rym roku sko\u0144czy\u0142am studia, ani kiedy \u201eto si\u0119 zacz\u0119\u0142o\u201d, ani ile razy mia\u0142am za\u0142amanie nerwowe i zabiera\u0142a mnie do szpitala karetka albo taks\u00f3wka.<\/p>\n<p>Do szpitala psychiatrycznego przybywa si\u0119 tylko od poniedzia\u0142ku do pi\u0105tku. Przy jego drzwiach wej\u015bciowych stoj\u0105 wtedy salowi. Otaczaj\u0105 psychiatryk jak armia pa\u0142ac.<\/p>\n<p>Karetki przyje\u017cd\u017caj\u0105 do szpitala zwykle noc\u0105. W dzie\u0144 tylko wtedy, kiedy przywo\u017c\u0105 samob\u00f3jc\u00f3w z chirurgii albo toksykologii. Jest to presti\u017c, kiedy wysy\u0142aj\u0105 ci\u0119 do szpitala w karetce. Za to taks\u00f3wki, kt\u00f3rymi podje\u017cd\u017camy do szpitla, s\u0105 zawsze tej samej firmy \u2013 najta\u0144szej. I cho\u0107 ka\u017cdy wie, \u017ce na model oraz kolor zamawianego samochodu nie ma si\u0119 wp\u0142ywu, to nowego pacjenta pozostali oceniaj\u0105 najpierw po taks\u00f3wce i kierowcy, bo przecie\u017c los albo pan b\u00f3g sprzyjaj\u0105 bogatym. Kategorie s\u0105 dwie: wiek auta i uroda kierowcy. Jak z daewoo wysiada pizda o twarzy jaszczurki i nie pomaga z baga\u017cami, to pacjent ma, przynajmniej na pocz\u0105tku, przejebane na oddziale.<\/p>\n<p>A ja przyjecha\u0142am karetk\u0105. I specjalnie by\u0142am weso\u0142a, \u017ceby pacjentom wygl\u0105daj\u0105cym ciekawie przez okna wys\u0142a\u0107 sygna\u0142: lubcie mnie! Jestem lepsza od reszty tych mu\u0142owatych koby\u0142 u was w szpitalu!<\/p>\n<p>Dotarli\u015bmy wi\u0119c. I tu si\u0119 zaczyna moja opowie\u015b\u0107. O tym, \u017ce szpital to wczasy dla smutnych dzieci. \u017beby wszystkie by\u0142y w jednym miejscu.<\/p>\n<p>Na drzwiach obok domofonu wisi kartka z informacj\u0105:<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">prosz\u0119 dzwoni\u0107 RAZ<br \/>\n<u>i cierpliwie czeka\u0107 na otwarcie drzwi<\/u><\/p>\n<p>Nie chcesz tu by\u0107, ale prosisz, \u017ceby ci otworzono. Na damski z regu\u0142y kr\u00f3cej ni\u017c na m\u0119ski, bo siostry na damskim s\u0105 jakie\u015b takie \u017cwawsze. Zreszt\u0105 \u201edamski\u201d i \u201em\u0119ski\u201d to okre\u015blenia umowne, ale nie, bo <em>gender<\/em>, tylko dlatego, \u017ce po prosty jedn\u0105 sal\u0119 na damskim zajmuj\u0105 m\u0119\u017cczy\u017ani. Maj\u0105 osobn\u0105 toalet\u0119, ale ju\u017c wsp\u00f3lny prysznic, bo na pi\u0119trze jest tylko jeden i nie da si\u0119 go podzieli\u0107.<\/p>\n<p>Otwieraj\u0105 mi i wchodz\u0119. Po d\u0142ugim korytarzy sun\u0105 t\u0142uste, na\u017carte sumy, niespesznie, w t\u0119 i z powrotem. Na m\u00f3j widok zbijaj\u0105 si\u0119 w \u0142awic\u0119 i odp\u0142ywaj\u0105 w ciemno\u015b\u0107, szepcz\u0105c co\u015b do siebie. Wok\u00f3\u0142 nich kr\u0105\u017c\u0105 ci z afektywn\u0105 dwubiegunow\u0105 w fazie aktywnej. Jak \u0107my: wpadaj\u0105 na siebie, obijaj\u0105 si\u0119, a kiedy ko\u0144czy im si\u0119 zwy\u017ckowa forma, czo\u0142gaj\u0105 si\u0119 pod kaloryfery i siedz\u0105 tam sobie obok zasuszonych much.<\/p>\n<p>Znam ten szpital, ten oddzia\u0142, bardzo dobrze. Nosi\u0142am tu mamie gazety, jedzenie i podpaski.<\/p>\n<p>Zawsze, jak j\u0105 odwiedza\u0142am, to narzeka\u0142a. \u017be wszystko stare, zaniedbane i nieszczelne. \u017be wiatr hula po korytarzu i po \u0142azience, w kt\u00f3rej nawet kaloryfera nie ma i woda czasem zamarza. Ani zas\u0142onki pod przysznic, ani \u017cadnej szmaty, cho\u0107by takiej na okno, \u017ceby nikt nie podgl\u0105da\u0142. Ani mopa do starcia jeziora od progu, bo w odp\u0142ywach w\u0142osy. \u017be zimno nawet w lecie i \u017ce w pokojach cia\u015bniej ni\u017c w celach. I \u015bmierdzi. \u017be si\u0119 czyta\u0107 nie da, nic si\u0119 nie da, i \u017ce musi udawa\u0107, \u017ce \u015bpi, \u017ceby nikt nie zagadywa\u0142. I dba\u0107 o zepsuty czajnik musi i pilnowa\u0107 cukru, kawy, nawet majtek. \u017be jedyne, co mo\u017cna, to wa\u0142\u0119sa\u0107 si\u0119 po korytarzu i podgl\u0105da\u0107, kto \u015bpi, a kto nie.<\/p>\n<p>Przydzia\u0142 sal odbywa si\u0119 na chybi\u0142 trafi\u0142. Trafia si\u0119 tam, gdzie jest akurat wolne \u0142\u00f3\u017cko. Depresja i zaburzone cechy osobowo\u015bci le\u017c\u0105 wi\u0119c obok innych chor\u00f3b. A tych mnogo\u015b\u0107. S\u0105 na przyk\u0142ad maniakalno-schizoidalne choroby, czyli takie, w kt\u00f3rych jeste\u015b do niczego i zginiesz, zginiesz pr\u0119dko (a lekarze ci w tym pomog\u0105). S\u0105 te\u017c choroby l\u0119kowe, kiedy ci\u0105gle si\u0119 boisz, ale nie wiesz czego, wi\u0119c wychodzi, \u017ce wszystkiego.<\/p>\n<p>Zdrowi psychicznie, czyli personel, wierz\u0105 za to, \u017ce kiedy spadnie na pod\u0142og\u0119 karta chorobow\u0105, nale\u017cy j\u0105 przydepta\u0107, \u017ceby pacjentka nie le\u017ca\u0142a d\u0142ugo.<\/p>\n<p>Robi\u0105 mi test na depresj\u0119. Musi by\u0107 bardzo stary: m\u00f3j egzemplarz jest odbitk\u0105 przez kalk\u0119 z maszyny do pisania. Wygl\u0105da tak:<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><u>TEST NA DEPRESJ\u0118<br \/>\n<\/u>Czy masz depresj\u0119? Zaznacz odpowied\u017a.<br \/>\nTAK \/ NIE<\/p>\n<p>Gdyby nie papiery: dokumenty z dom\u00f3w dziecka, poprawczak\u00f3w i wi\u0119zi\u0119\u0144, wypisy ze szpitala, niebieskie karty i recepty; gdyby nie ich drobne przedmioty: \u0142y\u017cka ze sto\u0142\u00f3wki, modlitewnik, zdj\u0119cie dw\u00f3ch york\u00f3w wyszarpane z gazety, kaseta magnetofonowa z napisem \u201eMatka\u201d a na niej nagrane koronki do Matki Boskiej, wyprana siata reklamowa, z\u0142o\u017cona r\u00f3wno \u2013 nikt by nie pami\u0119ta\u0142, \u017ce te kobiety, kt\u00f3re dzisiaj s\u0105 tutaj, w og\u00f3le \u017cy\u0142y.<\/p>\n<p>Ludzie my\u015bl\u0105, \u017ce m\u0119\u017cczy\u017ani na oddzia\u0142ach psychiatrycznych pisz\u0105 poezj\u0119 i traktaty filozoficzne albo siedz\u0105 za wywrotowe my\u015blenie i dzia\u0142alno\u015b\u0107 opozycyjn\u0105. My\u015bl\u0105 te\u017c, \u017ce na oddzia\u0142ach psychiatrycznych znajduj\u0105 si\u0119 tylko seryjne morderczynie, wied\u017amy, m\u00f3wi\u0105ce jezykami szeptuchy, chore na pl\u0105sawic\u0119 i w\u015bcieklizn\u0119 potomkinie zwierz\u0105t urodzone z z\u0119bami i sz\u00f3stym palcem. To te\u017c. Ale wi\u0119kszo\u015b\u0107 dziewczyn na oddzia\u0142ach nie jest a\u017c tak szalona i pami\u0119ta, co robili im ojcowie, wujkowie, m\u0119\u017cowie, matki, co robi\u0142 im Ko\u015bci\u00f3\u0142, ZUS i rynek pracy.<\/p>\n<p>W dzie\u0144 wolnych wyj\u015b\u0107 z terenu szpitala oszukuj\u0119 i wyruszam daleko dalej. Po ksi\u0105\u017ck\u0119 do ksi\u0119garni. Kupuj\u0119 <em>Pra<\/em> autorstwa wnuczki Iwaszkiewicza \u2013 histori\u0119 rodziny, czy raczej <em>rodu<\/em>, bo tak pretensjonalna jest to proza. No, ale kupuj\u0119, bo z 50 z\u0142 upust na 20 z\u0142. Dopiero na oddziale zauwa\u017cam, \u017ce ok\u0142adka zosta\u0142a wydrukowana odwrotnie. No wi\u0119c siedz\u0119 i czytam t\u0119 ksia\u017ck\u0119, a wszyscy my\u015bl\u0105, \u017ce j\u0105 czytam do g\u00f3ry nogami, jak regularna wariatka.<\/p>\n<p>Adam wstaje, podnosi patyk i podrzuca. Chce zerwa\u0107 upatrzony li\u015b\u0107. Obserwujemy czy dosi\u0119gnie. Dosi\u0119gn\u0105\u0142! Listek spada i miesza si\u0119 z innymi. Adam si\u0119 u\u015bmiecha i ten u\u015bmiech jest jaki\u015b taki dzieci\u0119cy. On ma co\u015b z g\u0142ow\u0105 jeszcze powa\u017cniej. Zanim trafi\u0142 do Kobierzyna, zak\u0142ada\u0142 kurtk\u0119 i wybiega\u0142 z domu:<\/p>\n<p>&#8211; Id\u0119 do przechodni\u00f3w \u2013 krzycza\u0142, zbiegaj\u0105c po schodach.<\/p>\n<p>Lubi\u0142 rozmawia\u0107 z lud\u017ami, cho\u0107 ci go okradali, odpychali i wyzywali.<\/p>\n<p>Umys\u0142 mia\u0142 bystry w kwestiach prostych czynno\u015bci manualnych, a tak\u017ce kiedy przychodzi\u0142o gra\u0107 w skrable albo broni\u0107 PRL-u. Nie bywa\u0142 agresywny, kopa\u0142 w klomby tylko wtedy, gdy co\u015b go rozz\u0142o\u015bci\u0142o. Pogorszy\u0142o mu si\u0119, kiedy pracowa\u0142 jako sprz\u0105tacz tramwaj\u00f3w i by\u0142 \u015bwiadkiem k\u0142\u00f3tni motornicznych. Jeden drugiemy wali\u0142 pi\u0119\u015bci\u0105 w szybk\u0119 i wyzywa\u0142 go.<\/p>\n<p>&#8211; Zostaw go! To m\u00f3j dobry kolega! &#8211; krzykn\u0105\u0142 Adam. &#8211; On nic nie zrobi\u0142, znam go!<\/p>\n<p>I wtedy ten od walenia w szybk\u0119 odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 i przypierdoli\u0142 Adamowi. A ch\u0142opy same wielkie i po czterdziestce.<\/p>\n<p>Zabra\u0142a wtedy Adama karetka, no i od tego czasy Adam ma co\u015b z g\u0142ow\u0105. A \u017ce wtedy mia\u0142 dwa piwa wypite i sanitariusze to wyczuli, to zanim mu zaszyli \u0142eb, czekali, a\u017c z niego ten alkohol zejdzie. Czeka\u0142 tam w sumie trzyna\u015bcie godzin, podzas kt\u00f3rych dwa razy umiera\u0142 z g\u0142odu, ale uratowa\u0142a go woda w kiblu i kilka fajek luzem w kieszeni.<\/p>\n<p>Najwi\u0119cej rozmawiamy jednak w\u0142a\u015bnie o m\u0119\u017cczyznach, o swoich m\u0119\u017cczyznach: m\u0119\u017cach, ojcach, wujkach, braciach. \u017be s\u0105 dobrzy, czuli i opieku\u0144czy, albo \u017ce s\u0105 chciwymi milionerami, kapitanami statk\u00f3w, w\u0142a\u015bcicielami fabryki tytoniu w Czy\u017cynach, folwarku pod Krakowem albo seryjnymi mordercami. Mart\u0119 spod okna ten ch\u0142op, ojciec tr\u00f3jki jej dzieci, zostawi\u0142 w ci\u0105\u017cy z trzecim, wi\u0119c Marta opowiada\u0142a, \u017ce sama odesz\u0142a, bo by\u0142 komunist\u0105 i nazist\u0105 naraz i to skuktowa\u0142o tym, \u017ce dawa\u0142 z\u0142y przyk\u0142ad dzieciom.<\/p>\n<p>&#8211; Od trzech tygodni nie oddycha\u0142am powietrzem, \u017c\u0105dam wyj\u015bcia, o bo\u017ce, bo\u017ce, bo\u017ce, bo\u017ce, bo\u017ce, co ja komu zrobi\u0142am, przepraszam!<\/p>\n<p>Oj, Ewa.<\/p>\n<p>Ewa \u2013 ten prawie dwumetrowy, pi\u0119\u0107dziesi\u0119ciopi\u0119cioletni pingwin \u2013 siedzi sobie pod dy\u017curk\u0105 piel\u0119gniarek na krzese\u0142ku, kt\u00f3re sobie sama przynios\u0142a. I tak m\u00f3wi. Potrafi tak siedzie\u0107 czterna\u015bcie godzin i gada\u0107, dop\u00f3ki nie ubior\u0105 j\u0105 w kaftan i nie podadz\u0105 lek\u00f3w w zastrzyku.<\/p>\n<p>Ten nasz szpital przypomina nabity lud\u017ami statek, kiwaj\u0105cy si\u0119 na wzburzonym oceanie. To taka antyarka za\u0142adowana smutnymi i samotnymi kobietami, kobietami o fatalnej kombinacji gen\u00f3w, kobietami przeznaczonymi do wygini\u0119cia. Antyarka nikogo nie ratuje i donik\u0105d nie zmierza. Ona tylko wyp\u0142ywa na sam \u015brodek oceanu, gdzie by\u0107 mo\u017ce wymr\u0105 w nas, jej pasa\u017cerkach, te wirusy \u015bwi\u0144skiej melancholii, co atakuj\u0105 dusze, m\u00f3zgi i serca.<\/p>\n<p>Tu gdzie\u015b na pewno jest dziurka, przez kt\u00f3r\u0105 na pok\u0142ad dostaje si\u0119 woda i ona t\u0119 nasz\u0105 antyark\u0119 podtapia.<\/p>\n<p>Ewa chodzi po korytarzu w koszuli nocnej w pomidory i najwyra\u017aniej zapomnia\u0142a, \u017ce jestem Ag\u0105, bo m\u00f3wi do mnie:<\/p>\n<p>&#8211; O dzie\u0144 dobry, jaka\u015b nowa pani! Co to za pani, taka nowa?<\/p>\n<p>Jest po\u0142udnie, dzie\u0144 s\u0142oneczny, a na korytarzy zapalone \u015bwiat\u0142o, wszystkie lampy. Ewa mi je pokazuje.<\/p>\n<p>&#8211; \u015awieci\u0107, jak jest dzie\u0144 \u2013 to jest rozum?<\/p>\n<p>Dzi\u015b na Zebraniu Spo\u0142eczno\u015bci wypisujemy plusy i minusy oddzia\u0142u. Plus\u00f3w sporo, bo ka\u017cdy liczy na profity za podlizywanie si\u0119. W niewielu minusach na pierwsz\u0105 pozycj\u0119 wysuwa si\u0119 brak izolatki dla <em>najci\u0119\u017cszych przypadk\u00f3w<\/em>.<\/p>\n<p>Pacjenci chc\u0105 wi\u0119c sami sobie ogranicza\u0107 wolno\u015b\u0107. Widocznie a\u017c tak nie ufamy sobie nawzajem i a\u017c tak ufamy samym sobie, bo ka\u017cdy my\u015bli, \u017ce jego to nie dotyczy. A mo\u017ce to instynkt? Jak zwierz\u0119ta odganiaj\u0105ce od stada \u015bmiertelnie chore osobniki, i my chcemy pozby\u0107 si\u0119 umieraj\u0105cych i najci\u0119\u017cej chorych.<\/p>\n<p>Czarna ma schizofreni\u0119, wygl\u0105d nami\u0119tnej hrabiny, wstr\u0119tnej i z\u0142ej. W nocy nie \u015bpi. Pij\u0119 wci\u0105\u017c te same zalewane fusy. \u201eOd tego si\u0119 m\u0142odnieje\u201d &#8211; m\u00f3wi, ale przecie\u017c wiem, \u017ce to dlatego, \u017ce nikt jej nie odwiedza, a wi\u0119c i nie przynosi kawy. Mo\u017ce mie\u0107 z czterdzie\u015bci lat, jest szczup\u0142a, wysoka, \u0142adna, cho\u0107 ma poharatan\u0105 g\u0119b\u0119. Trudno z ni\u0105 nawi\u0105za\u0107 kontakt, ale czasem udaje mi si\u0119 z ni\u0105 porozmawia\u0107. Zwykle zaczyna si\u0119 od tego, \u017ce zastaj\u0119 j\u0105 p\u0142acz\u0105c\u0105 w palarni, pocieszam, a ona odpowiada:<\/p>\n<p>&#8211; Cz\u0142owiek sobie musi sam pom\u00f3c. Nie ma nikogo, jeste\u015b tylko ty dla siebie, jeste\u015b jak ogie\u0144, \u015bwiecisz w ciemno\u015bci dla siebie.<\/p>\n<p>Twarz ma w\u00f3wczas spokojn\u0105 i wydaje si\u0119, jakby choroba opu\u015bci\u0142a j\u0105 na chwil\u0119 i odpoczywa\u0142a sobie na okolicznych ga\u0142\u0119ziach. Patrz\u0119 na Czarn\u0105 i mam wra\u017cenie, \u017ce w tej chwili mog\u0142aby raz na zawsze przed t\u0105 chorob\u0105 uciec. Ma na sobie nawet buty do biegania. Mo\u017ce choroba nie b\u0119dzie jej goni\u0107 jako\u015b bardzo d\u0142ugo ani daleko. Mo\u017ce wystarczy\u0142oby uciec przed ni\u0105 tylko na d\u00f3\u0142, do ogrodu, albo pod \u0142\u00f3\u017cko, albo na \u015bwietlic\u0119. A mo\u017ce ta jej choroba nawet nie szuka\u0142aby w\u0142a\u015bcicielki, tylko rozp\u0142yn\u0119\u0142aby si\u0119 i znikn\u0119\u0142a. Tylko \u017ce ani Czarna, ani ja, ani nikt tu nie ma si\u0142y nigdzie ucieka\u0107. Dlatego jeste\u015bmy tutaj, gdzie s\u0105 leki trzy razy dziennie. A te spowalniaj\u0105 my\u015bli o ucieczce, a co dopiero ja sama.<\/p>\n<p>Jest strajk. Piel\u0119gniarki i salowe pozabiera\u0142y nam prze\u015bcierad\u0142a i teraz na ka\u017cdym budynku wisi poszprejowany \u0142ach z napisem Strajk. Bardzo mi si\u0119 to podoba i \u2013 jak wi\u0119kszo\u015b\u0107 pacjentek \u2013 kibicuj\u0119, ale te\u017c obgaduj\u0119, \u017ce nam kible zamykaj\u0105 na p\u00f3\u0142 dnia, bo nie ma kto pilnowa\u0107, \u017ceby si\u0119 nikt nie powiesi\u0142. No i \u017ce ogrodu nam nie otwieraj\u0105. A w ogrodzie kasztan, na kt\u00f3rym si\u0119 mo\u017cna powiesi\u0107, wiatrak, na kt\u00f3rym si\u0119 mo\u017cna powiesi\u0107, szk\u0142o ze szklarni, kt\u00f3rym mo\u017cna podci\u0105\u0107 \u017cy\u0142y, i ogrodzenie do sforsowania.<\/p>\n<p>Przyjecha\u0142a telewizja, to posz\u0142y\u015bmy wszystkie, te co maj\u0105 wyj\u015bcia, pod izb\u0119 przyj\u0119\u0107. Ale jak nas zacz\u0119li kamerowa\u0107, to si\u0119 rozpierzch\u0142y\u015bmy, bo wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nas udaje przed \u015bwiatem, \u017ce nas tu nie ma.<\/p>\n<p>Kurwa, ale nudno.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Olga Hund, <em>Psy ras drobnych<\/em>, Korporacja Ha!art, Krak\u00f3w 2018.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Najpierw spad\u0142 \u015bnieg i by\u0142am bezradna. P\u00f3\u017aniej zacz\u0119\u0142o si\u0119 j\u0105trzy\u0107. P\u00f3\u017aniej sze\u015b\u0107 razy by\u0142am na oddzia\u0142ach zamkni\u0119tych kilku szpitali psychiatrycznych, najcz\u0119\u015bciej w Kobierzynie. Za ostatnim razem przymusowo skierowano mnie na grupow\u0105 terapi\u0119 behawioraln\u0105 i kiedy \u2013 po trzech miesi\u0105cach codziennej kilkugodzinnej mord\u0119gi \u2013 terapia si\u0119 sko\u0144czy\u0142a, zacz\u0119\u0142o mi si\u0119 wreszcie troch\u0119 uk\u0142ada\u0107. P\u00f3\u017aniej stara\u0142am si\u0119 [&hellip;]<\/p>","protected":false},"author":4,"featured_media":997,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[150],"tags":[68,274,113,169,85],"yoast_head":"<!-- This site is optimized with the Yoast SEO plugin v16.6.1 - https:\/\/yoast.com\/wordpress\/plugins\/seo\/ -->\n<meta name=\"robots\" content=\"index, follow, max-snippet:-1, max-image-preview:large, max-video-preview:-1\" \/>\n<link rel=\"canonical\" href=\"http:\/\/rozstaje.art\/be\/psy-ras-drobnych\/\" \/>\n<meta property=\"og:locale\" content=\"en_US\" \/>\n<meta property=\"og:type\" content=\"article\" \/>\n<meta property=\"og:title\" content=\"Psy ras drobnych - Rozstaje\" \/>\n<meta property=\"og:description\" content=\"Najpierw spad\u0142 \u015bnieg i by\u0142am bezradna. P\u00f3\u017aniej zacz\u0119\u0142o si\u0119 j\u0105trzy\u0107. P\u00f3\u017aniej sze\u015b\u0107 razy by\u0142am na oddzia\u0142ach zamkni\u0119tych kilku szpitali psychiatrycznych, najcz\u0119\u015bciej w Kobierzynie. Za ostatnim razem przymusowo skierowano mnie na grupow\u0105 terapi\u0119 behawioraln\u0105 i kiedy \u2013 po trzech miesi\u0105cach codziennej kilkugodzinnej mord\u0119gi \u2013 terapia si\u0119 sko\u0144czy\u0142a, zacz\u0119\u0142o mi si\u0119 wreszcie troch\u0119 uk\u0142ada\u0107. P\u00f3\u017aniej stara\u0142am si\u0119 [&hellip;]\" \/>\n<meta property=\"og:url\" content=\"http:\/\/rozstaje.art\/be\/psy-ras-drobnych\/\" \/>\n<meta property=\"og:site_name\" content=\"Rozstaje\" \/>\n<meta property=\"article:published_time\" content=\"2019-07-18T11:20:52+00:00\" \/>\n<meta property=\"article:modified_time\" content=\"2020-02-09T21:57:19+00:00\" \/>\n<meta property=\"og:image\" content=\"https:\/\/rozstaje.art\/wp-content\/uploads\/2019\/08\/hund.jpg\" \/>\n\t<meta property=\"og:image:width\" content=\"800\" \/>\n\t<meta property=\"og:image:height\" content=\"531\" \/>\n<meta name=\"twitter:card\" content=\"summary_large_image\" \/>\n<meta name=\"twitter:label1\" content=\"Est. reading time\" \/>\n\t<meta name=\"twitter:data1\" content=\"11 minutes\" \/>\n<script type=\"application\/ld+json\" class=\"yoast-schema-graph\">{\"@context\":\"https:\/\/schema.org\",\"@graph\":[{\"@type\":\"WebSite\",\"@id\":\"https:\/\/rozstaje.art\/#website\",\"url\":\"https:\/\/rozstaje.art\/\",\"name\":\"Rozstaje\",\"description\":\"Portal literacki\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"SearchAction\",\"target\":{\"@type\":\"EntryPoint\",\"urlTemplate\":\"https:\/\/rozstaje.art\/?s={search_term_string}\"},\"query-input\":\"required name=search_term_string\"}],\"inLanguage\":\"be\"},{\"@type\":\"ImageObject\",\"@id\":\"http:\/\/rozstaje.art\/en\/psy-ras-drobnych\/#primaryimage\",\"inLanguage\":\"be\",\"url\":\"https:\/\/rozstaje.art\/wp-content\/uploads\/2019\/08\/hund.jpg\",\"contentUrl\":\"https:\/\/rozstaje.art\/wp-content\/uploads\/2019\/08\/hund.jpg\",\"width\":800,\"height\":531},{\"@type\":\"WebPage\",\"@id\":\"http:\/\/rozstaje.art\/en\/psy-ras-drobnych\/#webpage\",\"url\":\"http:\/\/rozstaje.art\/en\/psy-ras-drobnych\/\",\"name\":\"Psy ras drobnych - Rozstaje\",\"isPartOf\":{\"@id\":\"https:\/\/rozstaje.art\/#website\"},\"primaryImageOfPage\":{\"@id\":\"http:\/\/rozstaje.art\/en\/psy-ras-drobnych\/#primaryimage\"},\"datePublished\":\"2019-07-18T11:20:52+00:00\",\"dateModified\":\"2020-02-09T21:57:19+00:00\",\"author\":{\"@id\":\"https:\/\/rozstaje.art\/#\/schema\/person\/b1fd860ed77e920fc74b943f0cab2a99\"},\"breadcrumb\":{\"@id\":\"http:\/\/rozstaje.art\/en\/psy-ras-drobnych\/#breadcrumb\"},\"inLanguage\":\"be\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"ReadAction\",\"target\":[\"http:\/\/rozstaje.art\/en\/psy-ras-drobnych\/\"]}]},{\"@type\":\"BreadcrumbList\",\"@id\":\"http:\/\/rozstaje.art\/en\/psy-ras-drobnych\/#breadcrumb\",\"itemListElement\":[{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":1,\"name\":\"Strona g\\u0142\\u00f3wna\",\"item\":\"https:\/\/rozstaje.art\/\"},{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":2,\"name\":\"Psy ras drobnych\"}]},{\"@type\":\"Person\",\"@id\":\"https:\/\/rozstaje.art\/#\/schema\/person\/b1fd860ed77e920fc74b943f0cab2a99\",\"name\":\"Kasia Maj\",\"image\":{\"@type\":\"ImageObject\",\"@id\":\"https:\/\/rozstaje.art\/#personlogo\",\"inLanguage\":\"be\",\"url\":\"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/c9d2a0e8827df4c2b9b0b961386d1412?s=96&d=mm&r=g\",\"contentUrl\":\"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/c9d2a0e8827df4c2b9b0b961386d1412?s=96&d=mm&r=g\",\"caption\":\"Kasia Maj\"},\"url\":\"https:\/\/rozstaje.art\/be\/author\/kasia\/\"}]}<\/script>\n<!-- \/ Yoast SEO plugin. -->","_links":{"self":[{"href":"https:\/\/rozstaje.art\/be\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/253"}],"collection":[{"href":"https:\/\/rozstaje.art\/be\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/rozstaje.art\/be\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/rozstaje.art\/be\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/rozstaje.art\/be\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=253"}],"version-history":[{"count":11,"href":"https:\/\/rozstaje.art\/be\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/253\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1654,"href":"https:\/\/rozstaje.art\/be\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/253\/revisions\/1654"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/rozstaje.art\/be\/wp-json\/wp\/v2\/media\/997"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/rozstaje.art\/be\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=253"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/rozstaje.art\/be\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=253"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/rozstaje.art\/be\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=253"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}